2010-01-25 --- PAP --- Wyniki Bogdanki
Wyniki Bogdanki w 2010 roku gorsze rdr, ale w 2011 roku będą już lepsze (wywiad)
Wyniki Bogdanki w 2010 roku będą gorsze niż w 2009 roku z powodu wzrostu kosztów, ale w 2011 roku dzięki wzrostowi wydobycia węgla o 2 mln ton wyniki się poprawią zarówno w stosunku do 2009, jak i 2010 roku - poinformował w wywiadzie dla PAP Mirosław Taras, prezes Bogdanki.
Wyniki Bogdanki w 2010 roku będą gorsze niż w 2009 roku z powodu wzrostu kosztów, ale w 2011 roku dzięki wzrostowi wydobycia węgla o 2 mln ton wyniki się poprawią zarówno w stosunku do 2009, jak i 2010 roku - poinformował w wywiadzie dla PAP Mirosław Taras, prezes Bogdanki.
"W 2010 roku wynik będzie niższy niż w 2009 roku. Przy tym samym wolumenie sprzedaży, co w 2009 roku (5,3 mln ton węgla) zwiększy się strona kosztowa i wynik się obniży" - powiedział PAP Taras.
Prezes wyjaśnił, że koszty wzrosną m.in. z powodu wzrostu zatrudnienia.
"Do nowego pola musimy zatrudnić i przyuczyć nowych ludzi. Docelowo do 2014 roku chcemy mieć zatrudnienie w wysokości 4300 osób. W momencie wchodzenia na giełdę mieliśmy 3,6 tys. pracowników" - powiedział Taras.
"Dodatkowo przygotowując się do przyszłego wydobycia wykonujemy wyrobiska podziemne, które są kosztowne. Do tego dochodzi amortyzacja, chociaż w 2010 roku jeszcze w małym zakresie" - dodał.
Prezes poinformował, że w 2011 roku wyniki Bogdanki będą lepsze zarówno w stosunku do 2009, jak i 2010 roku.
"W 2011 roku wydobędziemy dodatkowe 2 mln ton węgla, co wpłynie na wzrost przychodów i na obniżkę kosztu jednostkowego wydobycia. Wyniki netto i operacyjne będą wtedy lepsze niż w 2009 i 2010 roku" - powiedział Taras.
2011 rok będzie za to trudniejszy w kontekście przepływów pieniężnych.
"W 2011 roku będziemy płacić za rozpoczęte w 2010 roku największe inwestycje: budowę estakady i budowę zakładu mechanicznej przeróbki węgla oraz za roboty podziemne. Będziemy musieli zaciągnąć kredyty, gdyż w 2010 roku praktycznie wydamy pieniądze z giełdy" - powiedział Taras.
Prezes poinformował, że Bogdanka nieznacznie przekroczy prognozy wyników za 2009 roku. Zakładały one przychody w wysokości 1,14 mld zł, 222,5 mln zł zysku operacyjnego oraz 178 mln zł zysku netto.
"Prawdopodobnie nieznacznie przekroczymy prognozę za 2009 rok na poziomie netto i operacyjnym. Mocno pilnowaliśmy kosztów" - powiedział Taras.
Prezes spodziewa się, że ewentualna podwyżka cen węgla na polskim rynku nastąpi nie wcześniej niż w połowie roku.
"Jeśli nastąpi wzrost cen węgla na polskim rynku, to w drugiej połowie roku, pod warunkiem, że elektrownie zgodą się na podwyżkę. Spodziewałbym się wzrostu cen do 5 proc." - powiedział Taras.
25-01-2010 Anna Pełka (PAP)
Prezes wyjaśnił, że koszty wzrosną m.in. z powodu wzrostu zatrudnienia.
"Do nowego pola musimy zatrudnić i przyuczyć nowych ludzi. Docelowo do 2014 roku chcemy mieć zatrudnienie w wysokości 4300 osób. W momencie wchodzenia na giełdę mieliśmy 3,6 tys. pracowników" - powiedział Taras.
"Dodatkowo przygotowując się do przyszłego wydobycia wykonujemy wyrobiska podziemne, które są kosztowne. Do tego dochodzi amortyzacja, chociaż w 2010 roku jeszcze w małym zakresie" - dodał.
Prezes poinformował, że w 2011 roku wyniki Bogdanki będą lepsze zarówno w stosunku do 2009, jak i 2010 roku.
"W 2011 roku wydobędziemy dodatkowe 2 mln ton węgla, co wpłynie na wzrost przychodów i na obniżkę kosztu jednostkowego wydobycia. Wyniki netto i operacyjne będą wtedy lepsze niż w 2009 i 2010 roku" - powiedział Taras.
2011 rok będzie za to trudniejszy w kontekście przepływów pieniężnych.
"W 2011 roku będziemy płacić za rozpoczęte w 2010 roku największe inwestycje: budowę estakady i budowę zakładu mechanicznej przeróbki węgla oraz za roboty podziemne. Będziemy musieli zaciągnąć kredyty, gdyż w 2010 roku praktycznie wydamy pieniądze z giełdy" - powiedział Taras.
Prezes poinformował, że Bogdanka nieznacznie przekroczy prognozy wyników za 2009 roku. Zakładały one przychody w wysokości 1,14 mld zł, 222,5 mln zł zysku operacyjnego oraz 178 mln zł zysku netto.
"Prawdopodobnie nieznacznie przekroczymy prognozę za 2009 rok na poziomie netto i operacyjnym. Mocno pilnowaliśmy kosztów" - powiedział Taras.
Prezes spodziewa się, że ewentualna podwyżka cen węgla na polskim rynku nastąpi nie wcześniej niż w połowie roku.
"Jeśli nastąpi wzrost cen węgla na polskim rynku, to w drugiej połowie roku, pod warunkiem, że elektrownie zgodą się na podwyżkę. Spodziewałbym się wzrostu cen do 5 proc." - powiedział Taras.
25-01-2010 Anna Pełka (PAP)
