2010-01-20 --- Dziennik Wschodni --- Bogdanka: Chcą odkupić akcje, których jeszcze nie ma
Bezpłatne akcje dostaną byli i obecni pracownicy kopalni. W tej chwili lista uprawnionych liczy 3913 osób. Choć dopiero za trzy miesiące obecni i byli pracownicy Bogdanki otrzymają bezpłatne akcje pracownicze (których nie będą mogli sprzedać przez dwa lata), to już znaleźli się chętni, by zbić na tym interes.
powrót
– Wczoraj dwóch młodych mężczyzn kręciło się przed cechownią. Rozdawali ulotki, w których proponowali gotówkę w zamian za sprzedaż prawa do akcji – opowiada nam Józef Przybysz, z-ca przewodniczącego „Solidarności” w Bogdance.
Ulotki zachęcają: „Gotówka od ręki”, „Najwyższa cena”. – Zadzwoniłem pod wskazany numer telefonu. Gdy usłyszeli, że przepracowałam w kopalni 24 lata, zaoferowali mi 20 tys. złotych – opowiada Przybysz.
Wczoraj jedna akcja Bogdanki kosztowała na giełdzie ok. 80 zł. To oznacza, że już w tej chwili średnia pula akcji przypadająca na jedną osobę jest warta ok. 65 tys. zł. Pan Józef ze swoim stażem pracy może liczyć na jeszcze więcej. – To oczywiste, że jeśli ktoś skusi się na tę ofertę, straci na tym. Dlatego wydamy specjalne broszury, przestrzegające górników przed pochopnymi decyzjami – zapowiada Przybysz.
Ostrzegają też specjaliści. – Taka transakcja to obejście prawa. Nie można rozporządzać czymś, czego się nie ma – mówi Robert Wolanin, dyrektor Domu Maklerskiego IDM S.A. w Lublinie. – Dlaczego ludzie dają się na to nabierać? Przecież nie unikną zapłacenia 19 proc. podatku. A ten za dwa lata będzie policzony od ówczesnej wartości akcji. Jeśli jedna akcja będzie kosztować 100 czy 150 zł, to podatek wielokrotnie przewyższy kwotę którą otrzymaliśmy wcześniej. A fiskus na pewno wyegzekwuje swoją pieniądze.
W tej chwili lista uprawnionych do nabycia akcji liczy 3913 osób. Ile komu przypadnie, okaże się w ciągu najbliższych tygodni. – Zarząd spółki w porozumieniu ze związkami zawodowymi określi liczbę akcji przypadających na każdą z 10 grup wyodrębnionych ze względu na staż pracy – informuje Tomasz Zięba, rzecznik Bogdanki.
Następnie sporządzona będzie ostateczna lista uprawnionych. Do nieodpłatnego nabycia akcji Bogdanki uprawnione osoby będą miały prawo najwcześniej 9 marca 2010 roku. – Podpisywanie umów może potrwać do 9 marca 2012 roku – dodaje Zięba. (MAG)
20-01-2010 Dziennik Wschodni
Ulotki zachęcają: „Gotówka od ręki”, „Najwyższa cena”. – Zadzwoniłem pod wskazany numer telefonu. Gdy usłyszeli, że przepracowałam w kopalni 24 lata, zaoferowali mi 20 tys. złotych – opowiada Przybysz.
Wczoraj jedna akcja Bogdanki kosztowała na giełdzie ok. 80 zł. To oznacza, że już w tej chwili średnia pula akcji przypadająca na jedną osobę jest warta ok. 65 tys. zł. Pan Józef ze swoim stażem pracy może liczyć na jeszcze więcej. – To oczywiste, że jeśli ktoś skusi się na tę ofertę, straci na tym. Dlatego wydamy specjalne broszury, przestrzegające górników przed pochopnymi decyzjami – zapowiada Przybysz.
Ostrzegają też specjaliści. – Taka transakcja to obejście prawa. Nie można rozporządzać czymś, czego się nie ma – mówi Robert Wolanin, dyrektor Domu Maklerskiego IDM S.A. w Lublinie. – Dlaczego ludzie dają się na to nabierać? Przecież nie unikną zapłacenia 19 proc. podatku. A ten za dwa lata będzie policzony od ówczesnej wartości akcji. Jeśli jedna akcja będzie kosztować 100 czy 150 zł, to podatek wielokrotnie przewyższy kwotę którą otrzymaliśmy wcześniej. A fiskus na pewno wyegzekwuje swoją pieniądze.
W tej chwili lista uprawnionych do nabycia akcji liczy 3913 osób. Ile komu przypadnie, okaże się w ciągu najbliższych tygodni. – Zarząd spółki w porozumieniu ze związkami zawodowymi określi liczbę akcji przypadających na każdą z 10 grup wyodrębnionych ze względu na staż pracy – informuje Tomasz Zięba, rzecznik Bogdanki.
Następnie sporządzona będzie ostateczna lista uprawnionych. Do nieodpłatnego nabycia akcji Bogdanki uprawnione osoby będą miały prawo najwcześniej 9 marca 2010 roku. – Podpisywanie umów może potrwać do 9 marca 2012 roku – dodaje Zięba. (MAG)
20-01-2010 Dziennik Wschodni
