Bogdanka w obiektywie Tomasza Hensa
czwartek, 2010-01-28
Sukcesy i rozwój Spółki Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A. coraz częściej są opisywane przez krajowe i zagraniczne media. Wystarczy wspomnieć publikacje zamieszczane na łamach choćby kilku wybranych tytułów: Rzeczpospospolita, Puls Biznesu, Polska The Times czy Parkiet. Co z zadowoleniem zauważamy, chętnych do pisania o Bogdance jest więcej.
W styczniu 2010 r. serwis Wirtualna Polska zamieścił ciekawy materiał zdjęciowy pt. „Czarne diamenty Lubelszczyzny”, przygotowany przez redaktora Tomasza Hensa.
Poniżej prezentujemy te interesujące fotografie, choć trochę przybliżające charakter pracy górnika...
Oryginalną formę i treść reportażu można obejrzeć na stronach portalu WWW.WP.PL pod adresem http://wiadomosci.wp.pl/gid,11874027,title,Czarny-diament-Lubelszczyzny,galeria.html
Opis zdjęć:W styczniu 2010 r. serwis Wirtualna Polska zamieścił ciekawy materiał zdjęciowy pt. „Czarne diamenty Lubelszczyzny”, przygotowany przez redaktora Tomasza Hensa.
Poniżej prezentujemy te interesujące fotografie, choć trochę przybliżające charakter pracy górnika...
Oryginalną formę i treść reportażu można obejrzeć na stronach portalu WWW.WP.PL pod adresem http://wiadomosci.wp.pl/gid,11874027,title,Czarny-diament-Lubelszczyzny,galeria.html
pierwszy wiersz (w kolejności od lewej):
- Zabezpieczanie obudowy chodnika. Bogdanka to najbezpieczniejsza polska kopalnia.
- POZ.960, czyli 960 metrów pod ziemią. W głębi szyb windy.
- Komunikacja telefoniczna pod ziemią. Na zdjęciu mój przewodnik nadsztygar Andrzej Sobieszek. U boku obowiązkowy dla każdego aparat tlenowy. Tak na wszelki wypadek…
- Jeden z chodników. Gdyby iść dziennie 16 kilometrów, to przejście chodników w Bogdance zajęłoby 13 dni.
- Zielone światło. Za chwilę tędy przejedzie skład.
- W tym korytarzu znajdują się pompy, które odprowadzają wodę z kopalni.
- Górnicy pracują przy wymianie obudowy chodnika.
- Załadunek skał na wagoniki.
- Miejscami wilgotność osiąga niemal 100%. Dosłownie piekło.
- Praca przy demontażu kombajnu wydobywającego węgiel.
- W wielu miejscach z różnych powodów nie prowadzi się torów. Doskonałym środkiem transportu ludzi oraz towarów okazuje się kolejka zawieszona na szynie pod sklepieniem chodnika.
- Im bliżej miejsca wydobycia, tym goręcej.
- Jesteśmy w kombajnie. Powietrze jest niemal czarne od pyłu. Od prawej: kable zasilające, ponad nami podpory, po lewej pas transmisyjny oraz złoże węgla.
- Głowica krusząca złoże węgla. Z jednej ze ścian kopalnia w Bogdance jest w stanie wydobyć więcej węgla niż niektóre śląskie kopalnie ze wszystkich swoich.
- Jeden z górników pracujących przy kombajnie.
- Jeden z chodników. W tym korytarzu poprowadzone są przewody zasilające kombajn.
autor zdjęć i opisów: Tomasz Hens. Publikacja: WP.PL
















